ANIOŁY W KRAKOWIE (23 sierpnia) i ARTYŚCI MŁODEJ POLSKI NA GARBARACH (30 sierpnia)

Spacery SPH w ramach Nieobozowej Akcji Letniej przygotowane i poprowadzone przez harcmistrzynię ANNĘ CHACHULSKĄ  z udziałem ok. 60 osób.

Pierwszy ze spacerów, całkowicie nieziemski, bo anielski, uniósł nas nad Krakowem. Anioły, oglądane w kościołach, kaplicach, na obrazach, płaskorzeźbach i ulicach przybrały różne postaci. Te z kościołów, w rozmaitych dziełach sztuki, od średniowiecznych fresków po współczesne instalacje, symbolizują ludzkie dążenie do boskości. Są częstym motywem w malarstwie, rzeźbie i freskach, odzwierciedlając ich rolę jako posłańców Boga, stróżów i obrońców. Najpotężniejszy i najsilniejszy z nich to oczywiście Michał Archanioł, wojownik walczący ze złem, pogromca sił ciemności, przedstawiany jako „ognisty wojownik” i „Książę Niebiańskiej Armii. Jego imię pochodzi z hebrajskiego i oznacza „Któż jak Bóg? ​Jest obrońcą, zwycięzcą nad złem i szatanem, pomocnikiem dającym wsparcie.

Słowo „anioł” pochodzi od greckiego słowa „angelos”, oznaczającego posłańca, co podkreśla ich rolę w przekazywaniu boskich przesłań.

Aniołowie to nasi opiekunowie, są czczone za to, że pomagają w ziemskiej (życiu) pielgrzymce i chronią każdego człowieka.

Aniołowie nie są mężczyznami ani kobietami w kategoriach ludzkich – nie posiadają biologicznej płci. W sztuce często przedstawia się aniołów jako uskrzydlonych młodzieńców. Inne opisy ukazują aniołów jako istoty cielesno-duchowe, np. jako Cherubinów czy Serafinów, które mogą posiadać wiele twarzy, skrzydeł. Znane są też upadłe anioły to Szatan, Belzebub, Moloch sprawcy zła, symbol pychy i nieposłuszeństwa. Skrzydła aniołów symbolizują gotowość do niesienia pomocy i duchową naturę, aureola (oznaczająca świętość), światło (bóstwo), a przede wszystkim symbol nadziei, gotowość do ochrony.

Podczas spaceru zobaczyliśmy m.in.:

Bazylikę Archikatedralną św. Stanisława i św. Wacława na Wawelu (Zamek Wawel 3) – rzeźby aniołów znajdują się w różnych miejscach, m.in. na kopule wejściowej do Kaplicy, Zygmuntowskie na jej dachu i na bramkach

zabytkowy pałac biskupa Erazma Ciołka (ul. Kanoniczą, a pod nr 17) – przy bramie wejściowej płaskorzeźba przedstawiająca aniołów podtrzymujących herb biskupi

Kamienicę pod Aniołkami (róg Kanoniczej 2 i Senacką 7)

Kościół Świętych Apostołów Piotra i Pawła (ul. Grodzka 52a) – liczne barokowe anioły, a także anioł nad organami

Kościół św. Józefa Klasztor (sióstr bernardynek, ul. Poselska 21) – dwa prostokątne obrazy znajdujące się w prezbiterium, autorstwa Jana Bukowskiego przedstawiające adorujące anioły. Poznaliśmy też historię klasztoru i figurki Dzieciątka Jezus zwanego Koletańskim

Bazylikę św. Franciszka z Asyżu (Plac Wszystkich Świętych 5) – gotyckie freski i polichromie na krużgankach przedstawiające archanioła Gabriela (Zwiastowanie); w krużgankach witraże oraz polichromie zaprojektowane i wykonane przez Stanisława Wyspiańskiego (z lewej strony prezbiterium „Upadek zbuntowanych aniołów” i „Św. Michał Archanioł” – symbolizujący walkę ze złem). Polichromia w kaplicy Matki Boskiej Bolesnej – anioły na ścianach (malarstwo monumentalne Piotra Nizyńskiego, ucznia Jana Matejki) i Stefana Matejki, bratanka Mistrza

Restaurację pod Aniołami (ul. Grodzka 35) – z ,,aniołem” w nazwie

Figurę Matki Boskiej Łaskawej i anioły (wylot ul. Jagiellońskiej do Plant) – Matka Boska trzyma w dłoniach połamane strzały symbolizujące nagłą śmierć od morowego powietrza. Kruszy strzały zła okalającego świat. Poznaliśmy historię powstania pomnika i jego „wędrówki” na obecne miejsce

Kamienicę „Pod Obrazem” (Rynek Główny 19) – nazwa pochodzi od malowidła na fasadzie (Matka Boska w otoczeniu aniołów)

Kościół św. Wojciecha (Rynek Główny) ­– anioły nad portalem, wewnątrz obraz św. Tekli i aniołów

Bazylikę Mariacką (Plac Mariacki 5) – na północnej zewnętrznej fasadzie od strony ul. Floriańskiej znajduje się obraz Matki Bożej Łaskawej w otoczeniu aniołów, która od kilku wieków chroni krakowian przed złem i nieszczęściami

Kamienicę Pod Aniołkiem (Floriańska 11) – zabytkowa XV-wieczna kamienica z płaskorzeźbą aniołka z tarczą herbową znajdującą się między oknami na pierwszym piętrze. Znaną kawiarnię w tym domu prowadziła w połowie XIX wieku ​Maria Bałucka, matka znakomitego polskiego komediopisarza Michała Bałuckiego, autora pieśni „Góralu, czy ci nie żal?”

Nieistniejący Kościół św. Urszuli (róg ul. św. Jana 22 i św. Marka 14 ), obecnie budynek Polskiej Akademii Umiejętności – w sieni budynku znajduje się polichromia z dawnego prezbiterium kościoła przedstawiająca Archanioła Rafała

Kamienicę pod Ewangelistami (ul. Sławkowska 24a) ­– kamienica wzięła nazwę od płaskorzeźb przedstawiających czterech ewangelistów, św. Mateusz przedstawiony został jako anioł.

 

Anioły odleciały nam co prawda sprzed oczu, ale symbolicznie pozostały z nami, by w następnym tygodniu z ARTYSTAMI MŁODEJ POLSKI wędrować PO GARBARACH.

Jurydyka miasta Krakowa, zwana też „Przed bramą Szewską” lub ,,Przed furtką Żydowską” położona była na południowy zachód od murów miejskich Krakowa, na przedłużeniu ulicy Szewskiej, pomiędzy dzisiejszymi ulicami Józefa Piłsudskiego i Krowoderską, z osiami wzdłuż ulic Karmelickiej i Łobzowskiej. Została utworzona po sprzedaży miastu w 1363 roku przez Kazimierza Wielkiego królewskich wsi: Czarna Wieś, Czarna Ulica i Pobrzezie wraz z poddaniem ich mieszkańców sądownictwu krakowskiemu. Władze krakowskie z kolei ustanowiły tam sądownictwo lokalne w postaci wójta i siedmioosobowej ławy, pochodzących z wyboru rady miejskiej Krakowa.

Garbary były nie tylko najstarszą z krakowskich jurydyk, lecz także największą terytorialnie i najludniejszą, a także najmocniejszą gospodarczo. Zasiedlali ją garbarze, wykorzystujący płynącą tam odnogę Rudawy, Młynówkę Królewską, pochodzący głównie z żywiołu niemieckiego. Stąd też najbardziej dramatyczne wydarzenie z historii jurydyki dotyczyło ich zdrady podczas oblężenia Krakowa przez wojska arcyksięcia Maksymiliana Habsburga w XVI wieku – za poparcie najeźdźcy garbarze zapłacili represjami w postaci spalenia przedmieścia i pacyfikacji. Był to kres świetności jurydyki, choć przetrwała ponad dwieście kolejnych lat.

Z wszystkich jurydyk Garbary najbardziej przypominały samodzielne miasto, posiadały nawet osobny ratusz, zlokalizowany przy dzisiejszej ulicy Karmelickiej 12. Po likwidacji odrębności i włączeniu do Krakowa w 1801 roku nazwa tego obszaru została wyparta przez nazwę „Piasek”, określającą pierwotnie grunt, na którym postawiono kościół i klasztor karmelitów. Pamiątką jest nazwa jednej z ulic – Garbarskiej.

Garbary…. a cóż to za miejsce i jakie cenne pamiątki ukrywają? Dla uważnego przechodnia tych ciekawostek jest bez liku. Niektóre z nich to:

Własny ratusz - jego budynek przy ul. Karmelickiej 12 zachował się do dziś. Przed nim ślady koryta Młynówki Królewskiej

Klasztor ojców kapucynów, w którym znajduje znalazła swoje miejsce figura Matki Bożej zwana ,,Tułaczką”. Przywędrowała z kamienicy Szujskich (róg Grodzkiej i Dominikańskiej). To wyjatkowe miejsce: tu Tadeusz Kościuszko poświęcił szablę w czasie Insurekcji w 1794 roku; tu brał ślub Hubal - Henryk Dobrzański, a przed wejściem znajduje się mogiła konfederatów barskich poległych w 1794 roku

Klasztor i kościół karmelitów bosych – z czczonym od wieków obrazem Matki Bożej ,,Pani Piaskowej”. Początkowo znajdował się on na zewnętrznej ścianie kościoła. Kiedy kult się rozszerzał, dobudowano ściany i tak powstała kaplica, w której krakowianie od wieków się modlą. Tu brał ślub Jan Matejko

Niezachowany Kościół św. Piotra Małego na Piasku - niemy niewidoczny świadek historii.

W związku z przekształceniem w drugiej połowie XIX w. Piasku w nowoczesną dzielnicę Krakowa, zmienił się przekrój społeczny jego mieszkańców. Mieszkały tutaj i tworzyły osoby związane z życiem artystycznym i naukowym, należące do bohemy krakowskiej, m.in. Stanisław Wyspiański, Józef Mehoffer, Stanisław Przybyszewski, Boy Żeleński.

W XX w. na Piasku rozwinęły działalność placówki teatralne i kulturalne. Do dziś na rogu ulic Karmelickiej i Krupniczej działa Teatr Bagatela im. Tadeusza Boya-Żeleńskiego.

Przy skrzyżowaniu ulic Krupniczej i Skarbowej powstał ciągle działający Teatr Lalki, Maski i Aktora ,,Groteska”.

Budynek przy ul. Krupniczej 22 był siedzibą krakowskiego oddziału Związku Zawodowego Literatów Polskich. W kamienicy, nazywanej Domem 40 Wieszczów po wojnie mieszkało tu wraz z rodzinami wielu pisarzy, m.in. Konstanty Ildefons Gałczyński, Tadeusz Różewicz, Wisława Szymborska z mężem Adamem Włodkiem, Sławomir Mrożek, Jerzy Andrzejewski, Halina Poświatowska, Stefan Kisielewski, Kazimierz Brandys, Adam Ważyk, Tadeusz Kwiatkowski, Stanisław Dygat, Leon Kruczkowski, Natalia Rolleczek, Ewa Lipska, Tadeusz Peiper, Adam Polewka, Tadeusz Śliwiak, Michał Rusinek, Adam Ziemianin i Maciej Słomczyński.

Do dziś nad ulicą Krupniczą, przesyconą prozą, poezją i barwami obrazów, unoszą się dobre duchy Artystów i czuwające nad nimi anioły. A my tylko wpadliśmy tu tylko na chwilę, aby ich przywołać i zachować w pamięci.

Po obu spacerach chciałoby się powiedzieć ,,chwilo trwaj”, trwaj jak najdłużej, ale niestety, tegoroczna Nieobozowa Akcja Letnia Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa dobiegła końca. Mamy nadzieję, że zachowamy ją w pamięci i że wędrówki po mieście zachęciły nas do samodzielnego powrotu w te miejsca. Czasem tylko wystarczy spojrzeć w górę lub przymknąć oczy by przywołać tamten czas i tamtych mieszkańców grodu Kraka. Do zobaczenia za rok.

PS

W imieniu Stowarzyszenia Przyjaciół Harcerstwa serdecznie dziękujemy harcmistrzyni Annie Chachulskiej za podzielenie się z nami wiedzą i poprowadzenie nas krakowskimi ulicami w taki sposób, aby odkryć ich piękno i się nim zachwycić, obok którego często przechodzimy bezwiednie.

Druhno Aniu, dziękujemy!

 

Tekst: hm Maria Kania/hm Zofia Barus

Zdjęcia: hm Bogdan Dudkowski