Pięknie i szybko zmienia się nam krajobraz za oknami przyszła jesień. Okres, który dla nas oprócz zmiany i pięknych kolorów przynosi również chłód, krótsze, często mżyste i pochmurne dni i spływa na nas jesienna chandra, depresyjny, obniżony nastrój i przygnębienie z permanentnym zmęczeniem.

Może pojawiać się rozdrażnienie, problemy z koncentracją, występują częściej bóle lub zmęczenie mięśni, bóle głowy z obniżeniem chęci do podejmowania aktywności, niekiedy bezsenność.

Związane jest to ze spadkiem poziomu serotoniny – zwanej „hormonem szczęścia „i melatoniny. Do ich produkcji potrzebny jest aminokwas tryptofan, który nie jest produkowany w naszym organizmie i jest dostarczany w pokarmach tj mięso, ryby, nabiał, jaja, czy nasiona i orzechy.
Chandra jesienna może trwać różnie długo kilka dni lub 2 -3 tygodnie. I dotyka ona wiele osób bez względu na wiek. Seniorom jest nico ciężej, gdyż dokuczają im różne choroby przewlekłe i są oni bardziej podatni na zmiany sezonowe. Chandra to przygnębienie co różni ją od depresji, gdzie pojawia się lęk, brak odczuwania radości poczucie winy z obniżeniem napędu

Na szczęście z tą chandrą możemy sobie poradzić. A pomagają nam proste przyjemności oraz aktywność fizyczna szczególnie ruch na świeżym powietrzu, ciepłe przyjemne spotkania i rozmowy – pielęgnowanie relacji społecznych – co staramy się realizować m.i. w ramach naszych spotkań w SPH.

Jakie więc mamy sposoby na jesienną chandrę

Po pierwsze to fototerapia, są urządzenia, które emitują sztuczne jasne światło, które zrekompensuje brak słonecznego, ale ostrożnie, gdyż światło też można przedawkować. Urządzenia te są obwarowane instrukcją zastosowania co reguluje czas stosowania w zależności od ilość luxów. Poza tym warto rozsunąć zasłony i wpuszczać max ilość światła.

Poza tym jesienne chłodne dni możemy zrekompensować przebywaniem w cieple, które zwiększa wydzielanie hormonu szczęścia, mogą być to ciepłe pachnące kąpiele np. o zapachu lawendy, sauna, jeśli nie ma dla nich przeciwskazań, gorąca herbata z rozgrzewającymi goździkami z dodatkiem imbiru.

Aromaterapia użyta ze specjalnego kominka, która może działać kojąco, relaksująco i wyciszająco

A jakie zapachy winniśmy używać – to zapach cynamonu, pomarańczy, grejpfruta czy mandarynki. Dobrym rozwiązaniem jest zapalić pachnącą świece, czy rozpylić wodę z zapachem olejku.

Także w jesiennym okresie warto wprowadzić zmianę lub tez uzupełnienie swojego menu o produkty takie jak

  • orzechy brazylijskie - są bogate w selen, który zapobiega popadaniu w zły nastrój; wystarczy 5–6 orzechów dziennie,
  • gorzką czekoladę (przynajmniej 70% kakao) - działa kojąco na układ nerwowy dzięki zawartości magnezu; by podtrzymać dobry nastrój wystarczą 3 kostki dziennie,
  • ryby morskie i chude mięso - zawierają aminokwasy, które biorą udział w procesach uwalniania serotoniny ,
  • produkty zbożowe - które zawierają węglowodany złożone, poprawiają one pracę mózgu oraz witaminy z grypy B niezbędne dla równowagi systemu nerwowego.

I chyba najpotrzebniejsza działalność to aktywność fizyczna - regularny ruch wzmacnia nasz układ obronny, limfatyczny. Nasza wrażliwość na stres, przygnębienie zmniejsza się i stymuluje poprawę nastroju.

A jaką farmakologie zastosować

Ziołolecznictwo poleca wiele suplementów, poprawiających nastrój. lecz należy zwrócić uwagę, iż mogą one wchodzić w interakcję z zażywanymi lekami jak n,p. dziurawiec którego nie należy łączyć z wieloma lekami.

Proponuje stosować
Vit. D3 2000 j. z okresową kontrolą poziomu tej witaminy
Kwasy omega 3 z kontrola trójglicerydów.
Oraz moje stałe przypomnienie i zalecenie z prośbą o realizację pod postacią szczepień przeciw grypie, RSV i Covidowi 19

kalendarz szczepien dla doroslych

 

Życzę przetrwania tych jesiennych zawirowań pogodowych w dobrej kondycji psycho – motorycznej, która pozwala nam napawać się pięknym kolorytem jesieni.

Wasz lekarz Stowarzyszenia Bogdan Dudkowski hm