IV Wiosenna Górska Wycieczka SPH
„Wszędzie nas pędzi, wszędzie gna ..”
Na IV Wiosenną Górską Wycieczkę Stowarzyszenia organizatorzy jako bazę w dniach 29-31.05.2026, ponownie wybrali dom życzliwych Gospodarzy, „U Franka”; Zakopane - Olcza, ul. Piszczory 19a.
Wszystko przygotowali wcześniej Andrzej Słowik – komendant wycieczki, wspierany mocno przez Małgorzatę i Ewę. Piątkowe popołudnie to czas przyjazdów i zakwaterowania. „Harcerska dola” sprawiła, iż spotkali się uczestnicy niedawno zakończonych wyjazdów do Darłówka i Maroka. Z radością powitani zostali Goście z Rady Przyjaciół Harcerstwa Chorągwi Bydgoskiej w ośmioosobowym składzie z Druhem Andrzejem Tubielewiczem na czele. W sumie spotkało się 61 osób.
Wspólna obiadokolacja i spotkanie. Uczestników powitali: Andrzej Słowik- komendant wycieczki i Stanisław Piasecki – prezes Stowarzyszenia. Kolejne cztery osoby, Bogdan Dudkowski, Ewa Dudkowska, Maria Kania i Kamil Wajda. otrzymali odznaki „Wycieczki Górskie SPH”. Jeszcze garść najważniejszych komunikatów przekazanych przez Prezesa i relacje z wycieczki do Maroka, bogato zilustrowaną zdjęciami i opatrzona interesującym komentarzem przekazała Maria Kania. Ciesząca się duża popularnością wycieczka była od pomysłu do realizacji prowadzona przez Druhnę Marię - jej komendantkę. Na zakończenie „Marokańczycy” i pozostali uczestnicy wycieczki swoje wrażenia i podziękowanie dla Komendantki wyrazili gromkim okrzykiem Mar1-ma-oko Na Maroko! Zespół gitarzystów: Irena Zawadzka-Kuliś, Kazimierz Górka i Marcin Kowalik poprowadzili śpiew tak dobrze, że po zakończeni spotkania kontynuowała go całkiem liczna grupa miłośników piosenki różnej.
Aura w sobotni poranek wcale nas nie zachwyciła. Siąpiło i padało z niewielkimi przerwami. Mimo tego na Kopieniec Wielki dotarła 11 osobowa grupa śmiałków. Wielu uczestników wycieczki spotkało się w Muzeum Tatrzańskim, spacerując po Zakopanem lub po najbliższych okolicach. O godzinie 17:30 kolejne bardzo ciekawe spotkanie. Zdjęciami i wspomnieniami z pobytu w Indiach podzielili się z nami Ewa i Bogdan Dudkowscy. A po nim kolejna atrakcja – biesiada a w zasadzie atrakcyjna, towarzyska impreza z dużą ilością, chętnie śpiewanych, piosenek serwowanych przez znakomite trio gitarowe: Irenę-Kazimierza-Marcina. W trakcie biesiady, była możliwość obejrzenia zdjęć i wysłuchania interesujących relacji, najpierw autorstwa Kamila Wajdy z jego pobytu w Dubaju a następnie, autorstwa Bogdana Dudkowskiego ze styczniowego pobytu SPH w Małym Cichym z główną atrakcją – bardzo śnieżnym i wyjątkowo długim przejazdem w ramach 3 Kuligu SPH w Murzasichlu.
Niedzielny poranek to wspólne śniadanie, a tuz po nim „rodzinne” zdjęcie. Póżniej rozpoczęły się powroty. Dla niektórych połączone z kolejnymi wędrówkami. Ale dla Gości z Bydgoszczy, wyjazd był konieczny, gdyż jak powiedział Druh Andrzej Tubielewicz: mamy do przejechania około 650 km, więcej niż „Krakusy”. Pożegnalny obiad skonsumowały 24 osoby. Pokrzepione dodatkowo kawą lub herbatą też udały się w drogę powrotną.
Nawet nie najlepsza pogoda nie miała wpływu na wspaniałą atmosferę podczas wycieczki. Podziękowania dla Organizatorów przekazał Prezes Stanisław Piasecki oraz gremialnie i indywidualnie uczestnicy.
Do zobaczenia na wycieczce jesiennej w Szczyrku.
CZUWAJ!
Tekst: Wiesław Wójcik
Zdjęcia: uczestnicy wycieczki.
1Mar- organizatorka i komendantka obozu Maria Kania